eşya depolamaevden eve nakliyat

Czy związek na odległość ma szansę na przetrwanie?

Kilka dni temu jedna z moich przyjaciółek umówiła się ze mną na poobiednią kawę. Obie lubimy usiąść w sobotę przy stoliku w naszej ulubionej kawiarence przy ulicy Różanej i popijając mrożoną kawę, price z ogromną ilością cudownie kalorycznej śmietanki, order zanurzyć się w rozmowie o wszystkim i o niczym. To jest czas tylko dla nas. Czas naszych marzeń, wspomnień i rozmów o kłopotach i radościach minionego tygodnia. Tym razem było podobnie.związek na odległość

Podczas spotkania, Paulina opowiedziała mi o wyjeździe swojego ukochanego Karola. Jej narzeczony dostał zlecenie pracy w Hiszpanii. Pracuje tam przy budowie wind. W Polsce nie miałby zbyt wielu okazji na pracę w swoim zawodzie, ponieważ w naszym kraju, nie buduje się już wysokich bloków. Po kilku dniach płaczu odwiozła Go na lotnisko i obiecała pisać tak często, jak to będzie tylko możliwe. Zostały im sms-y i rozmowy przez Skype. Nikt tego nie lubi, ale przecież Karol wyjechał tylko na kilka miesięcy.

Zaczęłam się wtedy zastanawiać, czy taki związek ma szanse na przetrwanie i jak pomóc koleżance w chwilach smutku. Niestety nasza rozmowa przy kawie szybko się skończyła, ponieważ Paulina musiała pędzić do domu, bo na czacie już czekał na nią chłopak chcący zdać relację z pierwszych dni w obcym kraju.

Miłość na odległość, czy to ma szansę na przetrwanie? Ja nie potrafię sobie wyobrazić siebie siedzącej każdego wieczora i stukającej w klawiaturę komputera. Brakowałoby mi ciepłych słów, cudownego dotyku kochanej osoby, mniejszych i większych sprzeczek i później okazji do pogodzenia się po nich.

Nie jestem kobietą, która mogłaby spotykać swojego mężczyznę tylko w święta i nie akceptuję związków na odległość. Na szczęście nie jestem w sytuacji, w której mój mężczyzna wyjeżdża na kilka miesięcy za chlebem, ale przecież cała rzesza Polaków żyje właśnie w ten sposób.

Wielu moich znajomych żyje w związkach na odległość. Zazwyczaj to mężczyzna wyjeżdża do pracy, a kobieta zostaje w domu z dzieckiem.

Jedna z moich koleżanek, której mąż z racji wykonywanego zawodu musi mieszkać w dużym mieście, powiedziała mi nawet, że ona nie wyobraża sobie ich wspólnego mieszkania i pewnie, jeśli dojdzie do tego, że on wróci do pięknego domku pod Łodzią, zapewne szybko się rozwiodą. Wtedy zaczną ich dotyczyć konflikty w związku małżeńskim. Teraz czują się jak para narzeczonych którzy spotykają się w weekend i są ze sobą bardzo szczęśliwi. Jest im łatwiej akceptować swoje wady i cieszyć się zaletami.

Więc i miłość na odległość jest możliwa pod warunkiem, że obie strony ją akceptują i znajdą jakiś złoty środek na jej wcielenie w życie. Bo przecież związek na odległość potrafi także łączyć, a nie tylko dzielić.

ZAPRZYJAŹNIONE SERWISY:

logo pillsrank logo suplementy onlineintymnosclogo spirulinasjsj13